Kredyt – bezpieczny, czy ryzykowny?

Ileż to razy chcemy kupić sobie coś, na co nie mamy pieniędzy. Co robimy w takiej sytuacji? Z reguły obywamy się bez danej zachcianki, a życie toczy się dalej. W niektórych przypadkach decydujemy się jednak na zaciągnięcie kredytu, dzięki czemu jesteśmy w stanie sfinansować swoje pragnienia. Robimy to rzecz jasna nie tylko w przypadku bezpodstawnych życzeń, lecz także nabytków poniekąd koniecznych, takich jak mieszkanie lub samochód. Czy kredyt jest jednak bezpiecznym sposobem na uzupełnienie brakujących środków? Jakie zagrożenie niesie ze sobą wydawanie nieswoich pieniędzy? Zapraszamy do lektury!

Nic nie jest Twoje

Zaciągając kredyt – bez względu na to, czy hipoteczny, czy inny – ulegasz złudzeniu posiadania. Niestety, dopóki nie spłacisz należności do ostatniej złotówki, tak naprawdę ani pieniądze, które wpłynęły na Twoje konto, ani kupione za nie dobra nie są Twoje. Jeśli w Twoim życiu wydarzy się coś niespodziewanego i jednocześnie niepożądanego, może okazać się, że musisz oddać bankowi wszystko na co pracowałeś. Taki scenariusz należy do najmroczniejszych, niemniej spotkał on już niejedną osobę.

Przyszłość pod znakiem zapytania

Ile trwa spłacanie kredytu? Zależy to od oferty na jaką się zdecydujesz. Jest to jednak regułą, iż klient daje bankowi mniej odsetek, gdy decyduje się na spłatę zobowiązania w krótszym okresie. Znacznie podnosi to jednak wysokość rat, co oczywiście czyni takie rozwiązanie trudniej dostępnym. Z powodu dużej opłacalności jest ono bardzo kuszące, a decyduje się na nie wiele osób, których po prostu na to nie stać. Słysząc, iż dzięki wyższym ratom można oszczędzić 100 tysięcy złotych w ciągu najbliższych 30 lat, niejeden postanowił zacisnąć pasa i podjąć wyzwanie. Jak zatem ocenić, czy jesteś gotów ponieść daną wysokość rat?

Przyjmuje się, iż optymalna rata powinna stanowić 1/3 pensji. Przekroczenie tego progu mogłoby okazać się tragiczne w skutkach, zważywszy na to, iż nie jest łatwo przewidzieć swoją przyszłość zawodową oraz zdrowotną. Ustalając raty swojego kredytu pamiętaj więc, że będziesz musiał spłacać je przez wiele lat. Czy masz plan zawodowego rozwoju, który pomoże Ci na wywiązanie się z tak dużego zobowiązania? Pamiętaj – tego typu spraw, nie powinno się pozostawiać przypadkowi!

Wkład własny – im więcej dasz, tym mniej stracisz

Wiadomo, że nie na wszystko można oszczędzić. Gdybyś chciał uzbierać pieniądze na własny dom pracując w klasyczny sposób, prawdopodobnie nie zdążyłbyś do emerytury. W takim przypadku kredyt wydaje się być optymalnym wyjściem. Dostajesz pieniądze natychmiast, w podzięce za co płacisz bankowi odsetki przez długie lata. Co powiedziałbyś jednak na pewien kompromis?

Nikt nie twierdzi, iż masz sam uzbierać pieniądze na pełną wartość wymarzonego domu. Skompletuj po prostu jak największą sumę, dzięki czemu będziesz mógł oddać bankowi znacznie mniej. Pieniądze, które przeznaczamy natychmiast na spłatę części kredytu, nazywane są wkładem własnym. Co ważne, uiszczenie takiej początkowej sumy obecnie nie jest dobrowolne. 10% wkładu własnego to w tych czasach minimum, jakie trzeba przedłożyć bankowi, zanim otrzymamy od niego pieniądze (dodatkowo stawka ta bezustannie rośnie). Pójdź o krok dalej i uzbieraj 20%, a odsetki okażą się znacznie łagodniejsze.

Skoro już się zadłużasz, nie przepłacaj

Załóżmy, że uznajesz, iż jesteś w stanie podołać kredytowi. Zrobiłeś więc pewien krok naprzód, niemniej jednak przed Tobą jeszcze wiele trudnych decyzji. Przede wszystkim musisz przeszukać wiele ofert z różnych banków i wybrać tę, która okaże się najkorzystniejsza. O czym jeszcze warto wówczas pamiętać?

Aby wyróżnić się na rynku, kredytodawcy urozmaicają swoje propozycje do granic możliwości. W efekcie może Ci się wydawać, iż znajdujesz się w gąszczu korzystnych ofert. Z reguły jest to jednak złudne uczucie. Pamiętaj – za wszystko będziesz musiał zapłacić. Banki z pewnością będą proponowały Ci dodatkowe pakiety ubezpieczeniowe, przerwy w spłatach na okresy wakacyjne oraz inne gratyfikacje, niemniej jednak każda z nich znajdzie swoje odzwierciedlenie w stosownie wyższych ratach. Jeśli chcesz oszczędzić na kredycie, dokonaj jak największej wpłaty własnej oraz zdecyduj się na możliwie najmniejszą liczbę bonusów.

Każde zobowiązanie finansowe nakłada na nasze barki ogromną odpowiedzialność. Jeśli zastanawiasz się nad zaciągnięciem kredytu, czeka Cię więc wiele poważnych decyzji. Mamy nadzieję, że udało nam się w pewnym stopniu pomóc Ci w ich podjęciu. Serdecznie zapraszamy do pozostałych artykułów dostępnych na naszym blogu. Powodzenia!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *