Jak nie wpaść w pułapkę kredytową? Porady na czasie.

Pod koniec roku 2016 klasyczne kredyty posiadało 15,3 miliona Polaków. Biorąc pod uwagę, iż znaczną część społeczeństwa stanowią dzieci oraz osoby w zaawansowanym wieku, statystyka ta jest wręcz zatrważająca. Średnie zadłużenie obywatela naszego kraju wynosi 38 tysiące złotych, a wartość wszystkich zobowiązań wynosi 576 miliardów złotych. W zadłużaniu się rzecz jasna nie ma nic złego, o ile potrafimy spłacić swoje należności. Niestety jednak, na tym polu statystyki również nie są zbyt łaskawe. Okazuje się, że ponad 2 miliony Polaków nie radzi sobie ze spłatą zobowiązań! Co zrobić, by nie ulec tej tendencji? Jeśli Ty także planujesz zaciągnąć kredyt, zapoznaj się z fachowymi radami zawartym w niniejszym artykule. Z pewnością pomogą Ci one uniknąć problemów, które towarzyszą wielu osobom zadłużonym. Zapraszamy!

Niebezpieczeństwa płynące z posiadania kredytu

W tytule niniejszego wpisu wspomnieliśmy o tak zwanej pułapce kredytowej. Co mieliśmy na myśli? Pułapka kredytowa nie stanowi żadnego oficjalnego terminu ekonomicznego. Jest to raczej potoczny slogan wskazujący na potencjalne zagrożenie płynące z posiadania zadłużenia. Na czym ono polega?

Kredyt kredytowi nie równy. Każde zadłużenie pociąga za sobą inne zobowiązania oraz inne typy potencjalnego ryzyka. Aby było nam łatwiej wskazać na realne zadłużenia, przyjrzymy się konkretnemu rodzajowi kredytu, jakim jest kredyt hipoteczny. Posiada go 2 miliony Polaków, co oznacza, iż w każdych stu mieszkańcach naszego kraju znalazłoby się około 6 osób spłacających zadłużenie tego typu. Jakie zagrożenia płynął więc z posiadania kredytu hipotecznego?

  • Aby dostać pieniądze od banku musisz uiścić wkład własny, który z roku na rok jest coraz wyższy. Obecnie wymaga się wkładu mniej więcej na poziomie 10%.
  • Co więcej, mieszkanie lub dom, które bierzesz pod hipotekę, tak naprawdę nie jest do końca Twoje. Gdyby okazało się, że nie jesteś w stanie spłacić zobowiązania, bank przejmie nieruchomość. Oczywiście jest to absolutna ostateczność, niemniej jednak już niejedna osoba musiała się jej poddać.
  • Ten sam problem tyczy się działki (o ile w grę wchodzi budowa lub kupno domu).
  • Nie brakuje ludzi, których nagłe problemy uniemożliwiły spłatę kredytu wysyłając jednocześnie na życiowe dno. Zastanów się więc, czy aby na pewno możesz udźwignąć tak duże zobowiązanie finansowe.

Dobrze zastanów się, czy kredyt to coś dla Ciebie. Jeśli jeszcze go nie zaciągnąłeś, odpowiedz sobie na kilka pytań, które zadajemy w kolejnym śródtytule.

Zanim się zadłużysz, pomyśl

Już na samą myśl o kredycie, można się przytłoczyć. Jeśli planujesz się zadłużyć, prawdopodobnie wiesz, co mamy na myśli. Czy jesteś jednak pewien, że kredyt to coś dla Ciebie? Aby pomóc Ci to ustalić, przygotowaliśmy trzy pytania:

Czy naprawdę muszę zaciągnąć kredyt? Powinieneś szczerze zastanowić się nad tym, czy cel, na który planujesz wydać pieniądze, jest Ci naprawdę konieczny. Problematyka ta pochodzi z pogranicza ekonomii i filozofii, niemniej jednak trzeba poświęcić jej sporo uwagi. Czy pragniesz kredytu tylko po to, aby podnieść swoją stopę życiową? Być może gdybyś zacisnął pasa, mógłbyś odłożyć podobną sumę w stosunkowo krótkim czasie?

Czy stać mnie na kredyt? Jeśli doszedłeś do wniosku, że jednak nie możesz obyć się bez kredytu, zastanów się, czy stać Cię na tak poważne przedsięwzięcie. Nawet sam fakt, że możesz sobie na nie pozwolić w tej chwili, wcale nie oznacza, że będzie tak w przyszłości. Co, jeśli w Twojej rodzinie pojawi się więcej dzieci? Co z kolei powiedzieć o inflacji? Poza tym, czy jesteś pewien, że utrzymasz tak dobrze płatną pracę przez kolejne 25 lub więcej lat?

Ile pieniędzy będę potrzebował, aby utrzymać się mając kredyt na karku? Doszedłeś więc do wniosku, że nie tylko potrzebujesz kredytu, ale będziesz też w stanie go spłacać. Ile pieniędzy będziesz jednak potrzebował, aby Twój budżet nie uległ zbytniemu nadszarpnięciu? Z doświadczeń obecnych kredytobiorców wynika, że spłata zobowiązań nie powinna pochłaniać więcej niż 1/3 miesięcznych przychodów. Jest to górny limit bezpieczeństwa, którego spełnianie ‘uprawnia’ Cię, do zaciągnięcia kredytu bez potrzeby zamartwiania się o uniesienie jego rat.

Jeśli i Ty zastanawiasz się nad zadłużeniem się w banku, artykuł ten z pewnością uznałeś za pomocny. Pamiętaj, że kredyt to poważne zobowiązanie finansowe, którego spłata potrafi nastręczyć wielu trudności. Czy jesteś na nie gotowy? Najtrafniejszej oceny Twoich możliwości jesteś w stanie dokonać jedynie Ty sam. Powodzenia!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *